Strony

czwartek, 30 sierpnia 2018

Przekaz rodzinny

Czas napisać przekaz rodzinny


Moim pobożnym życzeniem jest, aby to było zdjęcie prababki Małgorzaty. Małgorzata Cichoń zd. Wrona urodziła się w 1858 roku w Dolnej Wsi koło Myślenic. 




 Niestety brak ksiąg z tego okresu...Moja mama miała 5 lat gdy zmarła tj w 1937 roku. Moja mama nie miała pewności czy to jest moja prababka czy jakaś osoba z rodziny. Ja to tak sobie wydedukowałam, bo skoro siedzi koło pana młodego czyli mojego dziadka, a z drugiej strony siedzą rodzice pana młodego koło mojej babci... to chyba tak mozna przypuszczać. Pradziadka Walentego zdjecia nie mam, zmarł w 1920 roku. Właściwie chciałabym tutaj napisać opowieść rodziną przekazywaną po cichutku......
Małgorzata i Walenty Cichoń mieli 6 dzieci, Henrykę,Rudolfa, Tomasza, Józefa, Zofię i moja babcię Anię. Zofia zmarła w wieku 14 lat na czerwonkę.... Będąc dzieckiem niejednokrotnie słyszałam szepty opowiadających sobie kum przy skubaniu pierza, czy łuskaniu grochu. Im bardziej starałam się cos usłyszeć, to tylko na mnie zerkały i przyciszały głoś. Wiedziałam tyle, że to chodzi o siostrę prababki Małgorzaty Marię. Przez przypadek kiedyś usłyszałam, ze komornik zabrał im pole "Na ogródku", bo nie płacili za szpital psychiatryczny w którym leczono Marię. Nadal nie wiem, czy Maria zginęła w czasie I czy II WŚ w zbombardowanym szpitalu... gdzieś w Wielkopolsce( dlaczego tak daleko??) Dopiero kilka lat do tyłu zapytałam wprost najmłodszej siostry mojej mamy i co usłyszałam.
Maria siostra mojej prababki została przyłapana z moim pradziadkiem Walentym na sianie. Tak jak stała wybiegła na wieś i strasznie krzyczała..... nie mogli jej dogonić tyle ponoć miała siły w tym strachu.... Niestety skończyło się to dla niej tragicznie... dostała pomieszania zmysłów ( tak to określali kiedyś). Prababcia Małgorzata podobno nie przebaczyła mężowi zdrady i zamieszkali osobno........... Normalnie fabuła się zrobiła do dobrej książki.
Jeszcze jedno utkwiło mi w głowie; moja babcia Ania nie mogła darować swojej matce, że chorą siostrę Zosię kazała wynieść na strych... widziała to oczami dziecka. Patrząc jednak z drugiej strony, prababka pewnie chciała aby inni się nie zarazili. Nie chciałabym aby to źle wypadło i o zmarłych nie powinno się źle mówić..... moja babcia jednak całe życie nie mogła jej tego darować i ciagle powtarzała, ze była nie dobra. Jednak opiekowała sie się swoją matka do końca jej dni. Mama mile zawsze wspominała swoją babcię, ale była maleńka.... choć często opowiadała, że babcia Małgorzata leżała w łóżku pod wielką pierzyną i miała strasznie zimne nogi. Prababka Małgorzata zmarła na serce w wieku 69 lat.
Jeszcze jedna opowieść o prababce. Małgorzata dostała od swojej matki Franciszki korale ( te co widać na zdjęciu praprababki Franciszki), gdy urodziła się córka u najstarszego syna Rudolfa, kazała zaprzęgać furmankę i pojechała do Krakowa. Zawiozła jeden sznur korali dla Elzbietki. Drugi sznur dostał się mojej babci. Prababcia Małgorzata zmarła niedługo po tych chrzcinach. Dodam, ze mam 6 najmniejszych koralików z tego sznura po mojej babci Ani. Największe korale zostały sprzedane, aby rodzina mogła przeżyć czasy II WŚ. Dziadek w tym czasie był 3 lata w BCh gdzieś na lubelszczyźnie, babcia z 5 maleńkich dzieci była sama.

środa, 29 sierpnia 2018

Inwentarz Państwa Myslenice z 1777 roku

Inwentarz Państwa Myślenice z 1777 roku


 Przepiekny dokument który znalazłam przez przypadek... Nikt do niego nie zglądał od lat 60-tych XX w, przechowywany w Archiwum Narodowym w Krakowie syg. 29/121/300.  Jest to Inwentarz Państwa Myślenice z 1777 roku. 
Pięknie zachowany inwentarz
Strona tytułowa

 Jest tu wzmianka o niejakim Błażeju Cichoń, kmieciu posiadającym 3 pręty ziemi czyli jakieś 45 stóp. ( to strasznie mało 45x 4,22 m= plus minus 190 metrów (?)


dymkiem zaznaczony mój Błażej

 Nie ma innego wymienionego w tabelkach, więc tak po cichutku sobie go adoptowałam. Może to być mój przodek, ale nie mam na to dowodów.


  Opisy sa niesamowite, chociażby jak wygladał folwark i dwór, opisane sa wszystkie wsie i mieszkańcy tych wsi. Normalnie jak powieść się czyta.

niedziela, 12 marca 2017

Kościółek na Stradomiu w Myślenicach

zdjęcie z internetu


Kościółek na Stradomiu w Myślenicach
Opisów na temat historii tego kościółka jest bardzo dużo, ja chciałam pokazać przepiękny inwentarz z końca XVIII wieku. Miłośnicy Myślenic na pewno też zachwycą sie tym dokumentem.

http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/docmetadata?id=14196&from=latest

niedziela, 29 stycznia 2017

"Chłopcy z ziemi myslenickiej" I Wojna Światowa

Obiecałam już kilka lat temu, ze zrobię taki wykaz. W końcu zmobilizowałam się i teraz zabieram się do napisania. Będzie tego sporo, ale myślę, że warto o nich wspomnieć. Mało kto wie, ze sa Listy Strat z okresu I WŚ. Są  niekompletnie, ale i tak zachowało ich się sporo. Oryginały sa w AN w Krakowie, ale również można przeglądać  w BC (Biblioteka Cyfrowa) Małopolskiego Towarzystwa Genealogicznego.
Tym którym się udało wyjść bez szwanku, ich tu nie będzie.

Skróty:
inft. -piechur w wojsku
IR - Infanterieregiment - Pułk Piechoty
odsyłam do BC MTG na pierwszych stronach poszczególnych zeszytów są objaśnienia rang i nazw jednostek.  
http://www.mtg-malopolska.org.pl/images/skany/lista_strat/zeszyt121_144/zeszyt121_144.pdf
Okazuje się, ze jest komplet Listy Strat. Bardzo mnie to ucieszyło, będzie można odnaleźć wszystkich
http://digi.landesbibliothek.at/viewer/toc/AC08513816/0/LOG_0000/ 

Pragnę zaznaczyć, że zakres terytorialny, to dzisiejszy powiat myślenicki.
Również proszę czytających o sprostowania.

 Postaram się, aby było alfabetycznie, Wpis zawiera: nazwisko i imię ( nazwiska bardzo zniekształcone, czasami pisane fonetycznie, a czasami nie wiadomo co miał na myśli piszący), jednostka, umiejscowienie(czyli miejsce zamieszkania), rok urodzenia, informacja co się wydarzyło i ewentualnie data jeżeli jest podana.
Żeby już ujrzało światło dzienne, będę na bieżąco uzupełniać.

Barch Stanisław, piechur, IR 50, 1 komp. 1895, ranny 1915
Blak lub Black Michał, piechur, IR nr 66. 14 kom. Rudnik, 1894 lub 1891, zabity 16.06.1916
Blcla ? Karol, Letschutze, k.k. SchR 36,1 komp. Sułkowice, 1895, ranny 1917
Bnlas Antoni, piechur, IR 66, 12 komp. Głogoczów, 1892, ranny 1917
Bruzda Wawrzyniec, piechur, 1K nr 56, 19 kom. Łętownia, 1889, niewola 1917
Bruzda Warzyniec, piechur, IR nr 66, 10 kom. Łętownia 1887
Brzesicki Alojzy, piechur IR nr 66, 1 kom. Lubień, 1896, zabity 14 06.1916
Brzezicki Franciszek, piechur, IR 56, Tenczyn, 1894, zabity 27.09.1915
Burdelik Michał, piechur, IR nr 66, 12 kom. Pcim, 1893, ranny 1915
Bylica Józef, piechur, k.k. LstIR 32, 7 komp. Trzebunia
Bymwidzki Jan, Fiihnr i d. Pes. IR 66, 14 kom. Rudnik, 1889, ranny 1915
Byś Jan, piechur IR 66, 11 komp. Trzemeśnia, 1895, zabity 27.02.1917
Chobot Michał, piechur IR 64, 2 kom. Wienciórka ?, 1890, ranny
Czarnecki Józef, piechur, IR nr 56, 12 kom. Pcim, 1892, ranny, 1915
Ćwierz (Cwien) Franciszek, strzelec k.k. SchR nr 18, 7 kom. Borzęta, 1882, zabity  23.08.1914
Ćwierz Jan, piechur, IR 56, 1 kom. Borzęta, 1894, ranny 1917
Dominiak Wojciech, piechur IR 66, 2 komp. Trzemeśnia, 1890, ranny 1914
Droadi Wojciech, piechur, k.k.LIR 16, 3 komp. Trzemeśnia, 1892, niewola, Rosja 1916
Druzgała, Józef, ErsRes, IR  nr 66, 2 Marszkomp. Lubień, 1888, ranny
Dyroi lub Dyrtei Paweł, kapral TiTKomp. IR nr 50, 7 kom. Tokarnia, 1888, ranny
Dziadkowiec (Dzwiatowicc) Karol, loft, IR nr 66, 16 kom. Pcim, ranny 1915
Fijak Franciszek, piechur, IR 56, 16 kom. Polanka, 1889, niewola 1915
Fuss Michał, korp. IR 56, 14 komp. Rudnik, 189?, zabity 22.10.1914
Fyał (Fijał?) Wojciech, kapral, IR 66, 4 komp. Borzęta, 1895, ranny 1915
Gacur Marcin, piechur IR nr 66, 16 kom. Bieńkówka, 1892, ranny
Galus Jan, piechur, IR 56, 2 kom. Sułkowice, 18?3, zabity 03.05.1916
Gancarczyk Walenty, IR 56, 5 kom. Rudnik, 1881, ranny.
Gazda Adam, piechur, IR nr 66, 3 kom. Stróża, 1888, zabity 24.02.1915
Godowa Józef, piechur IR nr 68, 1 kom. Pcim, 1892, niewola
Gorączko Franciszek, piechur, IR nr 66, 6 kom.Polanka, 1891, ranny
Guspiel Jan, strzelec, k.k. Schr 16,2 ErsKomp. Myślenice, 1888, niewola Rosja 1917
Hajdus Wojciech, EinyFreiw, TitKomp. IR 66, 9 komp. Brzączowice, 1892, ranny 1915
Hajdus Jan, piechur, IR 66, 12 komp. Brzączowice, 1893, zabity 09.03.1816
Hobot Jan, piechur, IR 66, 12 komp. Tokarnia, 1892, ranny 1915
Holewa Jan, piechur, IR 56, 7 komp. Krzyszkowice, 1885, zabity 09.03.1915
Hołuj Tomasz, piechur, IR 56, 5 kompania, Górna Wieś, 1886, zabity 09.03.1915
Jakota Stanisław, strzelec, k.k.Schr 16, 2 komp. Pcim, 1880, niewola Rosja 1917
Janus Stefan, piechur, IR 56, Krzywaczka, ranny, niewola  Moskwa, Rosja 1915
Jończyk Antoni, piechur, k.k. Lst.IR 32, 1 komp. Bieńkówka, 1891, niewola Cassino, Włochy, 1918
Jugowiec Jan, lift. IR 56,6 kom. Zawadka 1888, ranny
Jugowiec Stanisław, piechur, IR 56 Rgts. Stb. Krzeczów, 1895, Zabity 14.06.1915
Jugowiec Józef korp. k.k.LiR 32, 10 komp. Myślenice 1893, ranny 1915
Kajak Jan, piechur, 50, 5 kom. Tenczyn, 1882, niewola 1916
Kaleta Franciszek, piechur IR nr 66,  8 kom. Lubień, 1896, zabity 31.07.1916
Kaleta ? Jan, Piechur, IR 58, 16 komp. Myślenice, 1894, ranny 1915
Kahn Stefan, piechur,IR 66, 19 komp. Krzyszkowice, 1895, ranny 1917
Kasperik (Kasperek?) Józef, piechur, IR 6 IC, Borzęta, 188?, ranny
Kazmierczak Antoni, IR nr 56, 1 kom. Bieńkówka, 1885, ranny 1915
Keron (Peron) Jan, piechur, k.k. Lst.R nr 32, 12 kom.1878, ranny
Kęsek Piotr, piechur, IR nr 66, 9 kom. Osieczany,ranny
Kleska (Kluska?) Blihar, piechur, IR nr 66, 12 kom. Krzyszkowice, 
Kliś Franciszek, piechur, IR 56, 5 komp. Krzeczów, 1895, ranny 1915
Kluska Józef, piechur, IR  nr 56 , 2 kom. Krzyszkowice, 1894, zabity 25.02.1915
Kolbiarz Wojciech, Zugsf. IR 56, 16 komp. Pcim, 1896, ranny 1916
Kosek Jan, ułan, UR 1, 4 Esk. Osieczany 18?1, zabity 13.11.1914
Kosidlak Ludwik, I rif. st. IR 66, 11 kom. Łętownia, 1879, ranny
Kowalcze Ignacy, strzelec, k.k. SchR nr 16, 2 kom. Łętownia, niewola Rosja 1917
Kowalcze Andrzej, piechur, k.k.LstIR 16, Łętownia, 1878, niewola(Tomsk,Rosja) 1915
Krawczyk Wojciech, piechur, KsK LIR nr 16, 12 kom. Brząsowice   1915
Krówka ? Piotr (Bhowka), piechur, IR 66, 14 komp. Tokarnia, 1888, ranny 1816
Kuchta Jan, piechur, IR 77, 4 komp. Sułkowice, 1899? (1889), ranny 1915
Kudas Kazimierz, LstInfst. k.k. LIR nr 16, 10 kom. Myślenice, 1896, ranny
Kudłacz Mikołaj, piechur, IR 5G(56), 11 kom. Pcim, 1888, zabity 06.07.1917
Kudlon ? Jakub, piechur, IR 66, 16 kom. Pcim,1891, ranny 1915
Kukułka Michał, ułan, UR 1, Tenczyn, 1893, zabity 13.02.1916
Kurowski Jan, kapral, IR nr 56, 2 kom. Jawornik, 1889, zabity 13.06.1915
Kuszcz Józef, piechur, IR 56, 12 komp. Krzyszkowice, 1896, ranny 1915
Kutrzeba Stanisław  ResGefr (kapral ?) TitKorp IR nr 66, 3 kom. Myślenice 1889, ranny
Latoń Wincenty, piechur IR nr 61, 11 kom., Sułkowice, 1889, ranny, 1915
Lenart Jan, piechur, IR nr 66 MGA, Osieczany, 1886. ranny
Leśniak Jan, piechur, k.k.LiR 20, 4 ErsKomp., Droginia, 18?6, niewola Rosja 1916
Likiander Michał, piechur, IR 66, 6 kom. Pcim, 1892, niewola 1916
Losender Mikołaj, Lst.inst. k.k. LstIR 16, Pcim, 189?, niewola Charków, Rosja 1918
Majda Piotr, piechur, IR nr 56, 6 kom. Myślenice
Malina Józef, Ers.Res IR nr 66, 12 kom. Bieńkówka, 1881, ranny 1915
Matlak Jan, piechur, IR 56, 14 komp. Trzebunia, 1895, rqnny 1915
Matlak II Józef, LstJag FJB 6 1 komp. Tenczyn, 1892, ranny 1917
Miętka Andrzej,piechur, k.k.LiR 16,12 komp. Krzywaczka, 1885, niewola Tjumen Rosja 1915
Mirentka Henryk, piechur, k.k. Lst.IR 32, 4 komp. Krzywaczka, 1876, niewola, Rosja, 1916
Mirek Andrzej, piechur, IR nr 56, 16 kom. Stróża, 1896, ranny 1917
Mugielak Józef, piechur, k.k. Lir 16, 6 komp. Łętownia, 1894, ranny 1915
Muniak Jakub, piechur, k.k. LIR 1C, 4 ErsKomp. 1892, Stróża, 1916
Munlak (Muniak ?) Stanisław, kapral, IR nr 56, 14 kom. Górna Wieś, 1890, ranny 1915
Nalepa Józef, ErsRos IR nr 66, 2 kom. Polanka, 1890, ranny,
Nosidlak Stanisław, piechur, IR nr 66, Łętownia , 1894, ranny
Nowa? (Nowak) Józef, piechur, IR 66, 16 kom. Pcim, 1896, ranny 1915
Oliwa Jan, strzelec k.k. SchR nr 16, 11 kom. Sułkowice, 1890, niewola, Rosja
Oprjszck??? Piotr, piechur, k.k.LstIR 32, 3 komp. Borzęta, 1879, ranny 1917
Orawin Antoni, piechur, IR 56, 7 komp. Trzebunia,1884, zabity 03.05.1915
Paleczny? Jan, piechur, IR 56, 11 kom. Stróża, 1893, ranny 1916
Ptak Stanisław, kapral, IR 66, 5 kom. Sułkowice, 188?, ranny
Per Franciszek, ErsRes k.k. LIR nr 16, 1 kom. Borzęta, 1884, niewola
Peer Jakub, piechur IR nr 56, 15 kom, ????, 1889, zabity, 18.07.1915
Piegza Jan, piechur, IR nr 56, 2 kom. Sułkowice, 1893, zabity 22.05.1915
PietrzykBernard, piechur, IR 56,14 kom. Myślenice, 1891, zabity 06-31.07.1917 
Piliński Władysław, Lt. 15, 9 komp. Myślenice, 1895, zabity 01-03.07.1916
Piszczak Wojciech, piechur IR nr 66, 16 kom. Tokarnia, 1879, ranny
Pleg ? Józef, LstInfst. IR 66, Sułkowice, 1893, niewola Irbiti Perm. Rosja 1917
Plichta Andrzej, kapral,IR 66, 2 kom. Krzywaczka, 1893, ranny 1916
Płoszczyca Jakub, piechur, IR 66, 9 komp. Stróża, 1884, ranny 1917
Polka Jan, piechur, IR 58, 14 komp. Sułkowice, 1884, ranny 1915
Preśniak Andrzej, ErsRes, IR 56, 6 kom. Lubień, 1887, ranny 1915
Prothe? Jan, piechur, 56, 7 komp. Sułkowice, 1896, ranny 1915
Przęczek? Franciszek (Przecck) LrtInfst. k.k.Let.IR 16, Borzęta, 1876, zabity 07.12.1917
Radoń Michał, piechur, IR 66, 1o komp. Sułkowice, 1890, zabity 21.06.1915
Reczek Ludwik, piechur, IR nr 66, 11 kom. Krzyszkowice, 1896
Róg Andrzej, piechur IR 66, 6 kom. Pcim, 1888, ranny
Sarna (Sarnia)Jan, strzelec, k.k. SchR nr 16, 2 kom. Polanka, 1886, niewola, Rosja.
Skalski Jan, RtM Inft. 20, 12 komp. Pcim, 1885, niewola Omsk, Rosja 1916
Skrzypek Michał, kapral, k.k.Schr 16, 3 komp., Głogoczów, 1883, niewola Rosja 1917
Snelerczyticki Andrzej (Świerczyński ?), piechur IR nr 66, 14 komp. Krzywaczka, 1881, ranny, 1915
Sroka Franciszek, piechur, IR 56, 12 komp. Sułkowice, 1887, zabity 05.05.1915
Stanaszek Stanisław, piechur, IR 56, 11 komp. Sułkowice, 1889, ranny 1915
Starowicz Walenty, piechur IR nr 66, 8 komp. Bęczarka, 1894, niewola
Stonżak ? Stanisław, piechur, k.k. LiR 16, 8 komp. Krzeczó, ranny 1915
Strek Tomasz, kapral, IR 66, 6 komp. Sułkowice, 1890, ranny 1916
Suder Jan, RezZugsf. UR 2, Krzyszkowice, 1884, jeniec wojenny.
Szatan Wojciech, piechur, IR 66, 6 komp. Sułkowice, 1885, ranny 1915
Szwachta Andrzej, LstInfst. IR 54, ErsBaon, Stróża, 1892, niewola Połtawa Rosja 1916
Szwachta (Schwachte) Fryderyk, piechur, IR nr 66, 18 komp. Myślenice, ranny
Szwajca Andrzej, piechur, k.k. LIR nr 16, 9 komp. Rudnik, 1881, zabity 06-10.07.1816
Switch Ludwik, piechur IR 66, Krzyszkowice, 1893, zabity 17.12.1914
Sxwajea (Szwajca?) Stanisław, piechur, IR 66, 12 komp. Rudnik 1892, ranny 1917
Śmietana Józef, piechur IR nr ?6, 1 kom. Zawadka, *01.10.1893, zabity, 30.07.191?, LS z dn.31.03.1917 str. 48
Tomczyk Józef, piechur IR 66, 13 komp. Krzeczów, 1894, ranny
Tomczyk Józef, piechur, IR 56,13 komp. Krzeczów, 1894, zabity 06.05.1915
Tyrpa Andrzej, piechur, IR nr 66, 3 komp. Krzywaczka, 1887, ranny 1915
Ulmann   kapral, IR 66, 6 komp. Rudnik, 1890, ranny 1915
Wątor Wojciech, strzelec, k.k. Schr 16, 8 komp. Stróża, 1879, niewola Rosja 1917
Wierciak (Wierczak), piechur IR 66, 13 komp. Borzęta
Wilk Ignacy, RcsJug FJB 13, 2 komp. Polanka, 1882, niewola, 28 Evaucationsspital in Władimir. Rosja 1915
Wiśnicz Andrzej, piechur, k.k. LIR nr 16, 3 kom. Myślenice, 1893, ranny
Włodek Franciszek, oefr. LstIR 16, 1 kom. Myślenice, 1872, ranny 1915
Wnęk? Alojzy,k.k. LiR 16, 2 kom. Trzebunia, 1880, ranny 1914
Wójcik Jan, Lst.inft. IR 56, Dolna Wieś, 1892, ranny, niewola(Rosja) 1916
Wójcik Karol, piechur, IR 56, 14 komp. Tenczyn, 1891, ranny 1915
Wójcik Wojciech, piechur IR nr 56, Lubień, 1883, niewola
Wróbel Ludwik, piechur TR nr 66, 11 kom. Sułkowice, 1890, ranny
Zabłocki Władysław, piechur, IR 56, 3 komp. Poręba, 1892, ranny 1915
Ziaja Jan, piechur, IR nr 58, 7 kom. Trzebunia, 1894, ranny 1915
Ziaja Władysław, piechur, IR 66, 15 komp. Trzebunia, 1889, zabity 24.05.1915
Zięba Jan, piechur, k.k. LiR 16,  10 komp. Więciórka, 1870, ranny 1914
Zięba Mikołaj, piechur, k.k. LIR 16, 3 komp. Pcim, 1887, ranny 1915
Żądło Franciszek, piechur IR 66, 2 kom. Stróża, 1886, ranny
Żądło Piotr, piechur IR nr 66, 3 kom. Borzęta, 1892. ranny
Żądło Piotr, piechur, k.k. LstIR nr 32, 4 kom. Borzęta 1878, ranny 1916





środa, 2 listopada 2016

Jaki ojciec taki syn

Zbigniewa Cichonia zostawiłam sobie na deser. Tyle niewiadomych i skomplikowanych spraw dla mnie oczywiście, że pewnie zabraknie mi życia, aby wszystko usystematyzować. Bardzo barwna postać, inny niż jego ojciec Rudolf- który był skromnym, ale jak że wielkim człowiekiem.

Zbigniew Cichoń s.Rudolfa i Stanisławy zd. Mitka urodził się w Krakowie dnia 08.09.1926.
                                            Wychowywany w duchu patriotycznym, nasiąknął jak gąbka.

Rozpieszczany i mający prawie wszystko, wyrasta na młodego panicza. Ojciec zabiera go często na polowania na Ukrainę do stryja Walentego Kluski

9-letni młodzieniec wygląda uroczo, nie zdaje sobie sprawy, ze za  5 lat będzie musiał szybko dorosnąć jak wielu jego rówieśników.

Mając  14 lat wybucha II Wojna Światowa- działa już wtedy 8 Podhalańskiej Drużynie Harcerzy.


W wieku 16 lat zostaje wywieziony wraz całą szkołą męską na wschód, kopać niemieckie okopy.

Udaje im się zbiec i wstępują do oddziału AK 27 Wołyńskiej Dywizji. Los dywizji ....i  Zbigniewa, nie jest mi znany.

Zostaje odesłany do Radzieckiej szkoły oficerskiej i przydzielony do 11 Pułku Piechoty im. Jana Kilińskiego tzw. "szewskiej dywizji"

Bierze udział w walkach o Wał Pomorski, w Kołobrzegu zostaje ranny.
W Biuletynie Komisji Historycznej Śródmieście publikuje  wspomnienia "Forsowanie Wału Pomorskiego" 
Pomimo świeżych ran , idzie ze swoim pułkiem do Berlina.

Nie  oceniam, ale muszę tutaj zadać pytanie. Dlaczego ?
AK i WP, i dalsze losy Zbigniewa są wprost nie do wytłumaczenia.

Zbieg zdarzeń powoduje tragiczne w skutkach dalsze jego losy..

Gorąca głowa i serce pobudza do dalszych działań.

Najbardziej niesamowite jest to, że wymyka się się spod ręki kata.
Studiuje medycynę, działa w podziemiu i pomaga przewozić uciekinierów do Szwecji.
W czasie jednego z takich rejsów, dopada ich straż graniczna. Mają broń , jeden strzał trafia żołnierza radzieckiego. Zbigniew zostaje razem ze swoim kolegą i uciekinierami pojmany..
Wiemy, że dostał wyrok śmierci. Ojciec Zbigniewa uruchomił wszystkie swoje znajomości oraz majątek na ratowanie syna.
Udaje mu się załatwić ułaskawienie i Zbigniew trafia do więzienia w Sztumie.
Nie potrafię nic odnaleźć. W Sztumie, nie mają już dokumentów z tamtego okresu. Również  nie wiem, gdzie był sądzony.
Będę nadal drążyć temat.
 Po odzyskaniu wolności, nie kontynuuje już studiów medycznych z wiadomych powodów.
Ale zamiłowanie do podróży i kontaktów z wielkimi ludźmi pozostaje.
Przepiękne obrazy, ściany pełne książek, biała broń i wiele innych cennych przedmiotów, zawsze będą w mojej pamięci. 
 Dzisiaj gdy o nim rozmawiamy, to mówimy, że miał "fantazję ułańską". Jego opowieści były niesamowite. Aż nie chce się wierzyć, że tak dużo widział i przeżył.
Zbigniew umiera bezpotomnie
Chociaż plotki rodzinne głoszą, ze ma syna.
Moja mama pozostawała w bliskim kontakcie ze swoim kuzynem. Gdy był w więzieniu w Sztumie, korespondowała z nim- niestety listy sie nie zachowały. Babcia moja Anna Klatka ( zd. Cichoń) spaliła wszystkie listy. A siostra Zbigniewa Elżbieta powtarza mi w kółko " zostaw to dziecko, lepiej tego nie ruszaj" Co takiego mogłabym odszukać, że lepiej nie wiedzieć?!!!
Cokolwiek zrobił Rudolf Cichoń ojciec Zbigniewa, aby ratować swojego syna jestem w stanie to przyjąć. 

Może, ktoś kiedyś przeczyta tego bloga z rodziny żony Zbigniewa. Brak zdjęć i dokumentów, bardzo utrudniają w odnalezieniu informacji.

czwartek, 28 listopada 2013

Przemysłowa Szkoła Uzupełniająca w Myślenicach

Czy istnieje jeszcze szkoła w Myślenicach?
Niestety nie.

Znalazłam w Archiwum Narodowym w Spytkowicach Księgę Protokołów oraz dzienniki Przemysłowej Szkoły Uzupełniającej w Myślenicach.

Księga Protokołów


Około pierwszych 20 stron brak.

Pierwszy protokół jest z posiedzenia grona nauczycielskiego z 16 września 1898 roku

pod przewodnictwem kierownika Stanisława Kominkowskiego.


W skład grona pedagogicznego wchodzą:

Ks. Stanisław Żur - nauczyciel religii

Kominkowski Stanisław – nauczyciel rachunków

Biba Jan - nauczyciel czytania i stylistyki

Lisiewicz Jan – nauczyciel czytania i rachunków oraz rysunku.


Kurs przygotowawczy – 8 godzin tygodniowo

Kurs przemysłowy I – 9 godzin tygodniowo

Kurs przemysłowy II – 9 godzin tygodniowo

Nauka w szkole odbywać się będzie od godz. 7-9 wieczorem w poniedziałki, środy i piątki,

a rysunku w niedzielę od godziny 10-tej.


Księga Protokołów jest aż do 1942 roku. Jest również informacja, ze powyższe dokumenty są z Zasadniczej Szkoły Metalowej w Myślenicach.

Dzienniki



Kurs przygotowawczy na rok szkolny 1897/1898



Matusiak Jan ur. 1877 w Górnej Wsi, szewc

Łętocha Józef ur.1878 Chełm, szewc

Blak Jakób ur. 1877 Wola Radziszowska, stolarz

Śliwa Stanisław ur.1880 Myślenice, rymarz

Mitana Jan ur.1879 Bysina, szewc

Wituberger Joachim ur.1879 Stopnica, krawiec

Czerny Antoni ur 1881 Dolna Wieś, szewc

Brytan Andrzej ur 1876 Górna Wieś,szewc

Pikuła Ludwik ur 1881 Kraków, szewc

Kipek Stanisław ur.1885 Myślenice, szewc

Mitana Piotr ur 1882 Bysina, kominiarz

Bicz Ludwik ur.1881 Myślenice, kapelusznik

Marchiński Józef ur.1880 Myślenice , powroźnik

Chowaniec Wojciech ur.1880 Myślenice, fajcarz

Poradzisz Józef ur.1880 Bysina, stolarz

Hołuj Jan ur.1881 Górna Wieś, stelmach

Trynkiewicz Maksymilian ur.1880 Dukla, krawiec

Szymski Jan ur Dolna Wieś, garbarz

Pniaczek Jan ur. 1878 Myślenice, kuśnierz

Tarczyński Władysław ur.1877 Myślenice, piekarz

Kurs przemysłowy 1897/98


Bugol Jędrzej ur.1880 Morawica, szewc

Bicz Alfons ur 1879 Wadowice, rzeźnik

Bicz Henryk ur.1883 Wadowice, rzeźnik

Brytan Jędrzej

Cebula Władysław ur 1883 Dolna Wieś, piekarz

Cebula Karol ur 1882 Myślenice, masarz

Czepiel Tomasz ur 1877 Górna Wieś, kominiarz

Czerny Antoni

Dydo Jan ur 1880 Kamionka, szewc

Dziadkowiec Wojciech ur. 1881 Myślenice, szewc

Dzieża Władysław ur 1874 Górna Wieś, szewc

Fitzke Antoni ur.1881 Myślenice, kapelusznik

Głogowski Franciszek ur.1876 Górna Wieś, szewc

Janik Józef ur. 1882  Okleśna,kupczyk

Kasperczyk Jan ur.1879 Dolna Wieś, szewc

Kęsek Wojciech ur.1881 Trzemeśnia, kuśnierz

Kipek Wojciech ur.1879 Myślenice, kapelusznik

Kostka Franciszek ur.1881 Myślenice, stolarz

Kudas Józef ur.1880 Dolna Wieś, szewc

Kupiec Józef ur.1880 Górna Wieś, szewc

Kipek Wojciech ur.1879 Myślenice, kapelusznik

Kostka Franciszek ur1881 Myślenice, stolarz

Kudas Józef ur 1880 Dolna Wieś, szewc

Kupiec Józef ur.1880 Górna Wieś, szewc

Kurowski Jan ur.1877 Jawornik, krawiec

Lenart Jan ur 1878 Myślenice, kuśnierz

Makowski Józef 1883 Gorlice, praktykant kupiecki

Mosiński Józef ur 1879 Warszawa, praktykant handlowy

Niechajewicz Franciszek ur.1879 Jawornik,  szewc

Pająk Jakób   ur.1879 Kobylec, praktykant w trafice

Pikuła Antoni ur.1881 Górna Wieś, szewc

Pietrzyk Józef ur.1882 Myślenice, szewc

Pitala Władysław ur.1882 Myślenice, szewc

Pflaster Szymon ur.1882 Węglówka, malarz

Pniaczek Jan ur.1878 Myślenice, kuśnierz

Poda Eugeniusz ur.1883 Myślenice, szewc

Poradzisz Wojciech ur.1884 Osieczany, krawiec

Pierąkiewicz Stanisław ur 1880 Myślenice, szewc

Rozen Urysz ur.1880 Dobczyce, krawiec

Rusiński Ignacy ur.1880 Myślenice, rymarz

Sala Julian ur.1881 Izdebnik, kupczyk

Steindel Józef ur.1880 Myślenice, kuśnierz

Steindl Jan ur. 1882 Myślenice, kuśnierz

Syrek Stanisław ur.1883 Myślenice, kuśnierz

Szymski Jan ur.  Dolna Wieś, garbarz

Talaga Antoni ur.1880 Górna Wieś, rymarz

Tomaszewski Franciszek ur.1894 Myślenice, szewc

Trynkiewicz Maksymilian ur.1880 Dukla, krawiec, wykreślony- przeniesiony na kurs 

                                                                                   Przygotowawczy
Wątorek Leon ur.1882 Myślenice, szewc

Wątorek Jakób ur.1883 Myślenice,

Węglowski Józef ur.1877 Osieczany, piekarz, skreślony - wyzwolony

Wilk Józef ur.1878 Myślenice, szewc, skreślony – wyzwolony

Wilk Piotr ur.1881 Myślenice

Wilczyński Józef ur. Myślenice, kapelusznik

Włoch Antoni ur. 1883 , trafikant, skreślony – wyjechał

Zając Michał ur. 1883 Dolna Wieś, szewc

Zając Andrzej ur.1879 Górna Wieś, szewc

Zborowski Jan ur.1878 Jawornik, krawiec

Blak Jakób ur.1877 Wola Radziszowska, stolarz

Rusin Ludwik

Kutrzeba Józef ur.1880 Myślenice, kowal

Hołuj Jan ur.1881 Górna Wieś, stelmach, wykreślony – przeniesiony na kurs

                                                                    Przygotowawczy

Bicz Daniel ur.1870 Myślenice, szewc

Bisztyga Stanisław, ur.1884 Dolna Wieś, kowal







sobota, 10 marca 2012

"Kronika Towarzyska"- c.k.Starostwo Myslenice 1875

W Domu Greckim w Myślenicach znalazłam spis registratury c.k.Starostwo
 z 1875 roku.
Niestety nic tam nie ma o moich przodkach.
Czyżby byli "przykładnymi" obywatelami ???
Warto poczytać, aby choć troszeczkę  poczuć ówczesne problemy.
O kilku pragnę napisać, bo serdecznie się uśmiałam.
Starałam się dokładnie przepisać.

02.01.1875                                                                                                            
Starostwo Myślenickie        
wzywa, aby zbiegłych terminatorów Piotra Bałuka i Franciszka Bicza  w celu przesłuchania tychże  do c.k. Starostwo doprowadzić
20.01.1875                         
Relacja wraz protokołem c.k. Starostwo przedłożono

05.01.1875
Wydział Rady powiatowej 
przeseła doniesienie cymetnika Marcinkowskiego  względem skonfiskowanych naczyń
do użytku                          
Skonfiskowane przedmiota przez cymetnika zostały sprzedane, a uzyskana kwota do kasy oddana
Kto to jest cymetnik ?????

07.01.1875
Austrackie patriotyczne stowarzyszenie pomocy w Wiedniu
przeseła 20 zł doręczeniu Józefowi Kraińskiemu inwalidzie za pokwitowaniem
i nadesłaniem tegoż.
07.01.1875
Pokwitowanie stowarzyszeniu przesłano.

09.01.1875
Moszczeński Ferdynand
Magister farmacji prosi powtórnie o świadectwo moralności
09.01.1875
wydano świadectwo moralności

15.01.1875
Urząd pod. Myślenice
wzywa, aby teraźniejszy pobyt Wojciecha Panka wyśledzić i o takowym urzędowi podatkowemu donieść.

21.01.1875
Antonina Korngut
donosi, że służąca jej Marianna Lenart opuściła samowładnie służbę w dniu 20 stycznia b.r. i przeszła
do służby P.Świeżyńskiego

26.01.1875
Uchacz Jerzy
donosi o śmierci ubogiego szpitalnego Wincentego Kudasa i zarazem o przyjecie na jego miejsce Agnieszkę Banaś

28.01.1875
c.k.Starostwo Myślenice
wzywa, aby wykazać ile każdy z rzeźników zameldował bydła na rzeź w czasie
od 01 stycznia do końca grudnia 1874

03.02.1875
Kęsek Józef policjant
uprasza o dwie sztuki drewna a 14 i dwie sztuki drewna a 15 na 6-cio miesięczny wypłat.

09.02.1875
Niedzielski Franciszek
prosi o świadectwo ubóstwa dla synów Konstantego i Franciszka Niedzielskiego w celu uwolnienia tychże od opłat szkolnych
09.02.1875
Świadectwo o ubóstwie wystawiono i takowe doręczono.

11.02.1875
c.k. Starostwo Myślenickie
doręcza doniesienie c.k. żandarmeryi posterunku względem odbywanie muzyki ztańcami u Lewka Leiblera bez pozwolenia

16.02.1875
 Dolna Wieś Urząd Gminy
uprasza, aby Mariannę Biczównę sługę, która ze służby od Walentego Kiszki zbiegła,
a teraz u Tomasza Gorączko w służbie zostaje w drodze przymusowej odstawić.

18.02.1875
Zofia Muniak z Pcimia i Anna Holek z Tokarni
upraszają o wydanie książeczek służbowych na mocy wezwań Zwierzchności Pcim
 i Tokarnia tymże wystawione
18.02.1875
Książki służbowe wystawione i takowe dostarczone

18.02.1875
Sowiński rewizer pob.
donosi, że Pan D or  Michał Hrebenda drogę prowadzącą ku cegielni drzewem budowlanym założył.
18.02.1875
polecono pod karą 15 zł w 24 godzinach uprzątnąć.

24.02.1875
Janowska Marianna
donosi, że Markus Herzog z Dolnejwsi jej służący książeczkę służbową tudzież przyodziew zatrzymał i takową wydać nie chce.
24.02.1875
odezwę do Zw.gm. uczyniono aby przyodziew od Herzoga odebrać i takową tutaj przesłać.

Ile nazwisk i zdarzeń, raj dla genealoga.

Zauważcie jak szybko były sprawy załatwiane.


czwartek, 1 marca 2012

Obóz internowanych Legionistów w Żurawicy

Na temat tego obozu w internecie praktycznie nie ma informacji.
Znalazłam wzmiankę w lokalnej gazecie, o złożeniu kwiatów w rocznicę pod pomnikiem w Żurawicy na Podkarpaciu.


Inf. W gazecie o obozie w Żurawicy



"..W czasie wojny pełniły one różnorodne funkcje
m. in. obozu internowanych polskich legionistów-
łącznie 300 osób z sądu polowego
Polskiego Korpusu Posiłkowego, żołnierze
oddziałów legionowych, którzy w czasie
ucieczki II Brygady znajdowali się w Przemyślu
oraz szpital ozdrowieńców z Nowego Miasta.
Ludność miejscowa, w znacznym stopniu
inspirowana przez księdza Miksiewicza,
pomagała internowanym dostarczając
żywności, odzieży, papierosów . Na Wielkanoc
ks. Miksiewicz odprawił nabożeństwo dla
legionistów, które nie zostało życzliwie przyjęte
przez Austriaków..."


 Urywki wspomnień z "Panteon Polski" i to właściwie wszystko.

ROMAN ŚLIWA PAl"IĘTNIK LEOJONISTV INTERNOWANE60 W ŹURAWICY
W czasie pobytu w obozie internowanych w Żurawicy spisywałem pamiętnik, którego część ogłosiłem bezimiennie z końcem 1918 r. w kilku numerach tygodnika "Echo Przemyskie", naturalnie w formie zupełnie odmiennej, gdyż ówczesne warunki zmusiły redaktora do poczynienia w nim pewnych skreśleń, a ponadto wszechwładna wówczas cenzura wojskowa starannie pousuwała zeń wszystko to, co jej zdaniem zagrażać mogło całości państwa austrjackiego. .,  W środku (z brodą) gen. Składkowski Obecnie, w dziesiątą rocznicę internowania Komendarlta, oficerów i żołnierzy I Brygady, pamiętnik mój wznawiam w tej samej formie, w jakiej go faktycznie podczas długich dni zamknięcia i odcięcia od świata spisałem. II. 18 lutego 1918 r. Brygada nasza stojąca na Bu:kowinie w okolicy Łużan i Kocmania przeszła granicę. Wieści o tern, z początku przyjmowane z wielkiem niedowierzaniem, doszły do Przemyśla 17. II. 1918 r., na dzień przed manifestacjami, urzą- -ii _ dzanemi w całym kraju na znak protestu przeciw haniebnemu pokojowi, zawartemu w Brześciu z Ukrainą. W obydwa te dni nie wolno nam było pokazywać się na mieście. Od dnia tego zaczął się niespokojny żywot w ciągłej niepewności i rozterce, jak właściwie należy się zachować wobec zaszłych wypadków. Rozchodzą się wieści, że lada chwila zostaniemy wszyscy aresztowani. Część więc i to dość znaczna przebywających wówczas w Przemyślu Legjonistów, zwiała gdzie kto móg.ł i w naj rozmaitszych przebrao niach. Ciekawy obraz przedstawiał w tych dniach lokal gospody legjonowej, prowadzonej przeż miej- scową "Ligę Kobiet": widziało się legunów- kolejarzy, studentów i inne dość podejrzanie ze względu na swój strój wyglądające indywidua. Wszyscy gotowi do wyjazdu, względnie ukrywający się przed mającem nastąpić internowaniem. Namyślałem się głęboko i poważnie nad tem, co właściwie należy robić i to chwilowe niezdecydowdnie było nadzwyczaj męczące. Wreszcie postanowiłem stanowczo pozostać aż do ostatniej chwili i dzielić los innych kolegów. 22 lutego 1918 r. Rano dostaliśmy rozkaz ze- brania s o godz. 3 ciej popołudniu przed szkołą Konarskiego celem wymarszu do c. i k. 9 p. p. w Żurawicy. O godz. 3'50 wymaszerowało nas 64 okólną drogą poza miastem, aby nie zwracać pu- blicznej uwagi. Prowadzili 2 oficerowie austrjaccy. ........

Polecam, warto przeczytać.

http://www.sbc.org.pl/dlibra/plain-content?id=16849

Z dokumentów które posiada CAW ,  wynika, że stryj mojej mamy Rudolf Cichoń również przebywał
w tym obozie.  Nie ma list, a może ja nie potrafię ich odnaleźć .

Są natomiast informacje ma temat obozu internowanych w  Szczypiornie 
http://www.stary.kalisz.pl/oboz-w-szczypiornie.html

Jest kartoteka legionistów internowanych w DBC - niestety tylko 9 pudeł . Mojej literki "C" nie ma.
I są to lata 1918-20. Czyli też nie wszyscy.?

http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/docmetadata?id=12707&from=&dirids=1&ver_id=&lp=5&QI=FA1979ADCE3AB9AC3BAF49B832BB7

Postanowiłam poszukać więcej informacji. Poszłam do AP w Krakowie i tam też nic nie znalazłam .

środa, 22 lutego 2012

Śmiać się, czy płakać. Trzebunia

Moja szanowna 2xpra babka Franciszka Wrona c. Tomasza i Anny Ostafin z Trzebuni, lat 40 wychodzi za mąż za Tomasza Kluskę s. Gaspara i Regina Makowski , lat 55 w dniu 07.08.1878 w Dólnej Wsi Parafia Myślenice.

Mam dane rodziców Franciszki więc szukam w Parafii Trzebunia urodzenia w roku 1838 w Archidiecezji Krakowskiej. Niestety w wtóropisach akurat brakuje tego rocznika w urodzeniach.

Ale pewnie są inne dzieci, szukam blisko 1838 roku i 1841 roku znajduję:
Andrzeja Wronę
o. Tomasz Wrona s.Jana i Kunegunda Stopka
m. Anna Ostafin c.Walenty i Regina Oskwarek
 Trzebunia dom nr 273.

Dzisiaj postanowiłam pogrzebać w ślubach i urodzeniach i co znalazłam !!!!!!!????

Jest ślub w Trzebuni dnia 06.02.1824 Tomasza Wrony- lat 23 z Anną Ostafin - lat 20. I tylko tyle

Jest pierwsze dziecko:
Regina Wrona 1825
c.Tomasz Kruk alias Wrona i Anna Dudzionka vel Ostafin.
dom nr 252

Trzy lata później w 1828
Franciszek Wrona
c. Tomasza Wrona i Anna Krukówna
dom nr 273

Agnieszka Wrona rodzi się w 1831
rodzice i nr domu taki sam jak u Andrzeja.

Przy Małgorzacie w roku 1833
o.Tomasz Wrona i Anna Kruk
dom 273
już zaczęłam cichutko hi hi .

A przy Katarzynie w 1835 już zaczęło mnie ponosić
o.Tomasz Wrona s.Jana i Kunegunda Stopa
m. Anna c.Walentego Duda i Regina Oskwarek.
dom nr 273 
Zapis przy Katarzynie już mnie osłabił.
Zamknęłam ksiegi metrykalne i poszłam na papierosa w kierunku AP.


sobota, 14 stycznia 2012

Łut szczęścia

Okazuje się, ze w genealogi szczęście jest bardzo potrzebne.
Szukam Cichoniów tu i tam, nie pozostawiam tego nazwisko bez dokładnego "obczytania" ze wszystkich stron.

Wiedziałam, że Myślenickie USC przekazuje księgi metrykalne powyżej 100 lat. do AP.
A było to w styczniu 2011.
Czekałam grzecznie, ale już w sierpniu 2011 zaczęłam być niecierpliwa i zaczęłam  dopytywać sie gdzie one zostały przekazane. Siłą rzeczy poszukiwania rozpoczęłam od krakowskiego AP na Siennej. Nikt nic nie wiedział. Zasugerowali, że może Spytkowice albo Nowy Sącz.
Jeszcze miałam jedną możliwość, to oddział AP na ul.Grodzkiej.
Nieśmiało zapytałam sympatycznego Pana Pawła i ku mojej wielkiej radości odpowiedział, że są u nich.
I co mogłam zrobić, oczywiście rzuciłam skanowanie Listy Strat.
Od razu zabrałam się do przeglądania urodzeń i ślubów. Przecież to oczywiste.

 Szukałam jak zwykle Cichoniów z Dolnej Wsi

Jak przeglądałam ślub  Cichoniówny (a kilka razy przeglądałam) , bo ni jak mi nie pasowała do mojego drzewka.. To jak przesuwałam stronę ciągle za nisko się otwierała i siłą rzeczy musiałam rzucić okiem na pozycję niżej.

I jak myślicie , co tam ujrzałam ????



Nazwisko rodowe mojej mamy - KLATKA. Iiiiiii imię 2xrazy prababki ojczystej mojej mamy z Poręby k/Trzemeśni.
Patrzyłam ze zdumieniem.. 3 lata temu jak byłam w Parafii Trzemeśnia, to chyba 2 godziny szukaliśmy z Proboszczem w zgonach Wiktorii Klatka. Niestety nic.


Nikt nie wpadł na pomysł, że szanowna praprababka wyszła za mąż i nosiła inne nazwisko.
Moja mama wspominała  ciotkę o nazwisku Wincenciak z Poręby, ale nigdy nie potrafiła określić pokrewieństwa .

Czyżby ŁUT SZCZĘŚCIA  !!!!!????

Życzę Wam i sobie takiego szczęścia.

środa, 3 sierpnia 2011

Cmentarz z I Wojny Światowej w Drogini

Moi wspaniali koledzy genealodzy, nie tylko szukają "swoich". Wykonują kawał dobrej roboty, inwentaryzując cmentarze w terenie. Wykonując zdjęcia i opisy niewielu zachowanych tabliczek imiennych, pragnąc zachować te nieliczne znamiona. http://www.mtg-malopolska.org.pl/cmentarzewojenne.html

Nigdy nie zastanawiałam się nad losem tych cmentarzy, poproszono mnie o wykonanie zdjęć w Drogini.
Uczyniłam to, ale jakoś dziwnie mnie zabolało, że ten cmentarz (chociaż w nie najgorszym stanie), jest zapomniany i opuszczony.
Że mieszkańcy tej miejscowości i władze gminne chociaż raz w roku nie postanowią posprzątać na terenie tego cmentarza.
Ten w Drogini można nazwać cmentarzem, ale dwa w Wiśniowej są godne pożałowania. 

Czy powiat myślenicki nie powinien się wstydzić??!!

Być może wielu ludzi nie wie, że na tym cmentarzu oprócz Niemców,  Austriaków i Rosjan są pochowani również Polacy.
Polacy, którzy nie mieli wyboru. Wcielani do wojsk zaborców szli do boju walczyć o wolność.

Ci którzy położyli ten kamień, dobrze wiedzieli, kto jeszcze jest pochowany na tym cmentarzu. Niestety ząb czasu zaciera litery, piaskowiec zarasta mchem i widać już spore ubytki.

Mógł to być m.in. Jaśkowiec z Trzemeśni (który stracił ręce i nogi ), czy inni ranni w bojach na innych frontach. Ci. którzy  pamiętali o kolegach  z czasów wojny , którzy gdzieś tam zostali.  Im udało się przeżyć i w ten sposób może pragnęli uczcić to miejsce.
Wymieniam tu celowo osoby najbliższe terytorialnie, może dzieci, wnuki zastanowią się przez chwilę nad tymi grobami.

  1. Leśniak Mikołaj  inft.k.k. LstIR Nr 16 Galicja, Myślenice, Droginia 1879 verv
  2. .Bojak Józef  inft.k.k.LIR Nr 16. 11 komp. Galicja, Myślenice, Tenczyn 1891 verv
  3. .Piasecki Ludwik  inft. k.k. LIR Nr 16, 9 komp.Galicja, Myślenice 1885 verw. 
  4. Kasprzycki Aleksander, Inft.k.k.LIR.Nr.16, 10 Komp. Galicja, Myślenice, Poręba, verw
  5.  Tekieli Jan Inft. k.k. LIR Nr 16, 9 komp. Galicja, Myślenice, Droginia, verw
  6. Lenart Ludwik inft., TitGefr. K.k. LIR Nr 16, 12 komp.Galicja, Myślenice, Droginia, 1891, verw.
  7. Dybert Michał (Debet), ErsRes. IR Nr. 56, 2 Marschkomp.Galicja, Myślenice, Osieczany 1882 verw.
  8. Pietrzyk Józef Gefr.TitKorp. IR Nr 56, 10 Komp.Galicja, Myślenice, Dolna Wieś, 1889, verw.
  9. Stanach Andrzej, ResInft. IR Nr 92, 9 komp.Galicja, Myślenice, Bysina 1881, verw.
Mam ich jeszcze dziesiątki , ale nie o to chodzi aby tu ich wymieniać.Są to żołnierze wymienieni w Listach Strat 1914-1918
Może kiedyś jak przeczytam wszystkie tomy Listy Strat 1914-18, to opublikuję synów ziemi myślenickiej.

      Wracając do tematu samego cmentarza polecam III-tomowy opis wszystkich cmentarzy wojennych z tego okresu, autorstwa Jerzego Drogomira"Polegli w Galicji Zachodniej 1914-15(1918)"

Korzystając z tej książki pragnę wymienić polskich żołnierzy  pochowanych na cmentarzu w Drogini  służących w k.u k. Lsdt.Et.B. 214;

Stanisław Steczyński, Antoni Nyrka, Ludwik Buczek, Wasyl Ilnicki, Paweł Kowalczyk, Michał Pasławski, Piotr Skotnicki, Michał Sowa, Piotr Stepanik, Iłko Swinczak, Jan Tomaszewski, Józef Łaba, Mikołaj Krasnopolski.  

Wszyscy zmarli 03.12.1914 roku.

Józef Zawodowski z IR 80 zmarł 18.12.1914.

O pozostałych pochowanych polskich żołnierzach nic nie wiemy .

Czarny Krzyż z Wiednia wmurowuje tablicę, aby upamiętnić swoich żołnierzy.

 

 

My  niestety zapomnieliśmy.

Poniższą informację podaje Myślenickie PTTK
„Projektował go Gustaw Ludwig.
Pochowani tu żołnierze zginęli na początku grudnia 1914 r. Walczyli m.in. w ramach pułków piechoty: 35 z Tarnopola, 55 z Brzeżan, 58 ze Stanisławowa, 80 ze Złoczowa, 88 z Beraun, 4 cesarskiego z Trydentu. Spoczywa tu 141 żołnierzy austriackich, 46 rosyjskich i czterech pruskich.”
Skąd takie informacje? Chyba, że to są Ci nieznani Polacy w szeregach KuK . Sama jestem ciekawa źródła.

Chciałabym jeszcze przytoczyć opowieść z tego okresu.

"Cud nad Rabą"

 W ciągu kilku pierwszych dni grudnia 1914 r Góra Szubienna wraz z Myślenicami była świadkiem tzw. "Cudu nad Rabą", który doprowadził do ocalenia miasta oraz tej części Podkarpacia i Beskidów od okupacji rosyjskiej w czasie I wojny światowej. Otóż pod koniec listopada oddziały 3 armii rosyjskiej opanowały między innymi Dolinę Raby poniżej Myślenic- po Osieczany. W ciągu zaledwie trzech dni zaskoczone tym dowództwo armii austriackiej oraz Legiony Polskie zdołały na prędce przygotować doraźną obronę miasta, podciągając armaty do centrum miasta i na Górę Szubienną. Rosjanie, nie spodziewanie zostali zasypani gradem pocisków artyleryjskich od strony miasta i okolicznych wzgórz. Kiedy zaś zamierzali  przekroczyć most nad Rabą w Osieczanach, wówczas nad Myślenicami miała im się ukazać Matka Boska Myślenicka, na widok której przerażeni żołnierze rosyjscy wycofali się stąd na wschód.

Dlaczego cmentarze w innych krajach, gdzie pochowani są żołnierze różnej narodowości służących w K.u K. wyglądają inaczej????








     

poniedziałek, 28 lutego 2011

Katastry i KZCG Dólnej Wsi

W domu zawsze słyszałam; na Ogrodku, do Dziołu, do Buca. Nigdy nie zastanawiałam się jak duże są te kawałki pól rodziny Cichoniów.


Dostałam od mamy jakieś stare papiery; zżółknięte, poplamione
i mało czytelne. Wsadziłam do koperty i dobrze schowałam.
Było to jakieś 15 lat temu, nie przywiązywałam wagi do tego dokumentu. Mama prosiła, aby  schować, to schowałam.



Gdy zaczęłam interesować się genealogią, pomyślałam o tych papierzyskach. Szukałam 2 miesiące, tak dobrze schowałam,
już myślałam, że je  wyrzuciłam.
Na moje szczęście odnalazłam.






To był testament mojego prapradziadka Michała Cichonia z 1898 roku.

Tym którzy interesują się genealogią nie muszę tłumaczyć jaki skarb posiadam.
Imiona i  nazwiska  dzieci i współmałżonka. Zapisy nr działek z tamtego okresu czasu.
Kto i ile dostał w spadku.



Mam nadzieję, że uda mi się ustalić i pokazać kawałki lub kawałeczki gruntów należące do naszej rodziny. Dzisiaj pewnie mają się  nijak do rzeczywistości, ale miła jest świadomość, ze przodkowie nasi pilnowali jak oka w głowie swoich skarbów. Niejedno z nas nie zdaje sobie sprawy, co to znaczyło wtedy.
Rok 1847 przepięknie ręcznie wykonane mapy Dólnej Wsi.




Niestety nie można ich połączyć z numerami w testamencie.. Może z czasem to ogarnę, dzisiaj wielka niewiadoma. Kilkadziesiąt numerów, które nic nie mówią .



 Znalazłam KZCG czyli Komisja Zniesienia Ciężarów Gruntowych w AP Kraków  dokumenty z 1854 roku.

Marcin Cichoń 3xdziadek



Polecam zaglądnąć do tych dokumentów. Są tam numery domów, areał i wysokość podatków..
Adalbert Gruchacz 3xpradziadek

Znajdują się tam nazwiska wszystkich mieszkańców (podatników)z uwzględnieniem nazwy uprawianego pola. I tak np jest: Krawcówka, Opydówka , Kluskówka, Ogródek,

Marcin Cichoń i Michał Cichoń

 Również można zobaczyć "podpis" swojego przodka, który wspólnie z innymi mieszkańcami wsi zakładają gromadę i wybierają swoich plenipotentów . Jest to tylko krzyżyk, ale jak ważny dla mnie.

Na prawdę piękny dokument.









niedziela, 27 lutego 2011

Synowie prababki Małgorzaty

Małgorzata i Walenty Cichoń mają 6-ro  dzieci; trzech synów (Rudolfa, Tomasza ,Józefa)
 i trzy córki ( Henrykę, Zofię i Annę).
Tą opowieść pewnie będę pisać długo.  Miałam tylko informacje: jakiś , jakaś, jakieś.
Niewiele konkretów, każdy opowiadający  mówił mi coś innego. Wiele informacji przyjmowałam z "przymrużeniem oka". To nie znaczy, ze ich nie notowałam, ale wydawały się  tak nieprawdopodobne, ze już zaczęłam powątpiewać

I nagle zaczyna się wszystko pięknie układać.

I tu, w tym miejscu dziękuję Marcie Czerwieniec,
dodała mi sił do dalszych poszukiwań ( sprawił to jeden mail z informacją z CAW-u).

Najstarszy syn Rudolf Cichoń ur. 03.03.1896 w Dolnej Wsi (dzisiejsze Myślenice), kończy 4 klasy Szkoły Powszechnej, pracuje w myślenickiej cegielni i jako nastolatek wyjeżdża do Krakowa.
Pobiera nauki u szewca jako terminator. Wstępuje do rzemieślniczej 10 drużyny skautowej. W lipcu 1914 roku  do Strzelca, a już 06 sierpnia 1914 do I Brygady V Baonu Legionów Polskich.

Jak czytałam, to nie wierzyłam własnym oczom. Przeczytałam drugi raz, trzeci raz i dalej nie wierzyłam. Dużo czasu poświęciłam na poszukiwanie tej informacji, ale ciągle nic. Tylko napis na grobowcu "LEGIONISTA" utwierdzał mnie w przekonaniu, że tak musi być. W żadnych spisach Legionistów nie ma Rudolfa Cichonia. Ale po kolei.


Rudolf bierze udział we wszystkich bitwach aż do 01 sierpnia 1915, gdzie jest ranny w plecy w bitwie pod Jastkowem.


Brał udział w marszu na Kielce, odwrót do Szczucina, na Dęblin, bitwa pod Laskami i Imielnem.

Służył pod dowództwem Wir-a (Alojzy Kornas), Wacław-a (Wacław Aleksandrowicz), Koza Kazimierz, Konrad-a, Herwin-a (Kazimierz Piątek)


Po wyzdrowieniu, dostaje przydział do 9 Kompanii 2 Pułku II Brygady i znów idzie na front. Służy pod dowództwem por.Wyspiańskiego i płk Januszkajlisa
W czerwcu 1916 roku, ranny dostaje się do niewoli rosyjskiej pod Grusiatynem.


Lista Strat k.u k. zeszyt nr 426 z dnia 31.05.1916







Wraca w sierpniu 1918 roku. Odmawia złożenia przysięgi CK i zostaje internowany do Żurawicy, aż do odzyskania niepodległości..




Wstępuje do 20 Pułku Ziemi Krakowskiej, w kwietniu 1919 roku zostaje zwolniony i wstępuje do szkoły inwalidów.
Z 25% uszczerbkiem na zdrowiu,  jako ochotnik wstępuje do 2 Pułku Strzelców Syberyjskich w 1920 roku i wyrusza na wojnę bolszewicką.

13 sierpnia jej oddziały wyszły nad Wkrę pod Borkowem, a 14 sierpnia już walczyły. Walki pod Borkowem brygada okupiła dużymi stratami. Część żołnierzy dopiero teraz uczyła się strzelać. Brygada walczyła później pod Nasielskiem i Prusinowicami, zdobyła Maków. Toczyła też dramatyczny bój pod Chorzelami i Myszyńcem z przebijającym się na wschód oddziałami bolszewickiego III Korpusu i 4 Armii. Po bitwie brygada przeszła na odpoczynek stając się jednocześnie wraz z oddziałami Dywizji Ochotniczej częścią nowej 22 Dywizji Piechoty.
W bitwie pod Gierszczowem (Prusinowicami) 17 sierpnia 1920 jest ciężko ranny i traci lewą nogę. Zostaje mianowany kapralem.


Rudolf z piękną żona Stanisławą



.Podobno poznają się w szpitalu wojskowym w Krakowie, gdzie Stasia jest sanitariuszką.










Rudolf z synem i bratanicą-1933-35

W okresie międzywojennym czynnie działa z Związku Inwalidów
i Związku Legionistów w Krakowie.
Dnia 25 lutego1935 roku otrzymuje  Krzyż Niepodległości.











I tu znowu moje refleksje, dlaczego nic nie mogę odnaleźć tu w Krakowie???
Czy tylko otrzymał ten jeden krzyż? Nie możliwe !!! A gdzie odznaczenia legionowe??? 



Rudolf Cichoń 1948













błędny rok urodzenia, widać nierówną ostatnią 9 winno być 6

Średni syn  Tomasz Cichoń urodził się 12 czerwca 1897 w Dolnej Wsi.












Najmłodszy  syn Józef Cichoń urodził się 25 stycznia 1899 w Dolnej Wsi.









Pan młody- Józef Cichoń rok 1926



















Będę uzupełniać na bieżąco, jak tylko dowiem się coś nowego. Jestem tak szczęśliwa, że muszę już ten mały kawałek opublikować.

Dziękuję również Joli Lipińskiej za "naprawienie" zdjęć  i wszystkim wspaniałym genealogom, którzy pomagają w znajdowaniu i rozwiązywaniu zagadek rodzinnych.

środa, 9 lutego 2011

Dom rodzinny w Dólnej Wsi

to ja , mam ok. 9 lat. Na progu moja mama Krystyna

Pamiętam, że  jako mała dziewczynka wchodziłam do tej części domu z wielkim przejęciem. Był tam specyficzny zapach drewna  i  ziół. Półmrok dodawał jeszcze nutkę tajemniczości. Nie wiem dlaczego, ale dzisiaj mam odczucie, że był porzucony. Wtedy już dziadek wymurował dom z cegieł, ta część pozostała chyba tylko z przyczyn  konstrukcyjnych.
Stał tam ogromny stary piec rozciągający się przez prawie całą długość domu.



                        Część kuchenna, to piec chlebowy, piec do gotowania i dziura pod piecem dla małych kózek i kurcząt tzw. grubka.
Długo jest jeszcze wykorzystywany do pieczenia chleba i świątecznych ciast.. Bo skoro ja pamiętam drożdżowe ciasto z kruszonką pieczone w tej części domu, to musiały to być lata 60-te XX wieku.
Duży stół i ławy do siedzenia, różne kosze i koszyki oraz sprzęty potrzebne do prowadzenia domu.

musi to być rok 1953, bo jest Grażynka

Drugą część pieca, to zapiecek. Mama opowiadała mi, że tam spała jej babcia Małgorzata, a później starsze dzieci.
W zimowe wieczory zbierały się przy nim maluchy, aby posłuchać opowieści ojca. Ja też miałam okazję wysłuchać niejednej "strasznej" opowieści dziadka.
Po drugiej stronie stał kredens, w którym były trzymane naczynia i produkty żywnościowe: śmietana, ser czy masło. Panował chłód, pewnie dla tego, że nie było podłogi, tylko klepisko.
Na ścianie wisiały dwa duże obrazy święte i  "święty" obraz mojej praprababki Franciszki,

Pod oknem stał wielki stół stolarski, przy którym dziadek Stanisław wykonywał różne przedmioty z drewna.  Babcia też
z niego korzystała, odciskała sery w drewnianym imadle.


Przed domem oczywiście musi być studnia. Istnieje chyba do dzisiaj, tylko jest ukryta.


Sebastian-kuzyn i Madzia-siostrzenica
Przed domem, był też trzepak do wietrzenia pościeli i sterta piasku. Nie do zabawy, ale my oczywiście  tam bawiliśmy się.

I mały ogródek na warzywa i kwiaty. Utkwiły mi w pamięci pomarańczowe liliowce i niebieskie "buciki" tojad.
Z warzyw: zielony groszek, marchew i pietruszka.

 Jest też sad przed domem, konik dziadka Stanisława.  Były tam papierówki, koksa pomarańczowa, szara reneta, malinówki,  gruszki . śliwki, wiśnie
i rajska jabłoń.- owoce tej jabłoni były szczególne w naszym domu.

 Były używane do kiszenia kapusty i ubieraliśmy nimi choinkę na święta Bożego Narodzenia.
Taka choinka wyglądała przepięknie. Były małe z czerwonym rumieńcem, aromatyczne i bardzo smaczne z lekką nutka goryczy. 

W piwnicy, gdzie były przechowywane płody roznosił się niesamowity aromat. Jabłka górowały nad pozostałymi owocami i warzywami. Nie miałam zakazu wstępu do piwnicy, ale zawsze po kryjomu chadzałam tam na kiszone jabłuszka. Okazywało się później, ze nie byłam jedyną winowajczynią znikania rajskich jabłuszek. A nie było prosto do nich się dostać, bo na deklu od beczki z kapustą leżał ogromny kamień.
Na moje szczęście, dziwnym trafem pojawiał się zawsze dziadek Staszek i mi w tym pomagał.

Zapomniałam o najważniejszym miejscu zabaw- strychu. Po bardzo stromej drabinie wspinałyśmy się do lamusa Stały tam wszystkie nie potrzebne sprzęty i ogromy kufer ze skarbami. Różne zdjęcia, dokumenty i ślubna suknia babci. Wszystkie dziewczyny musiały chociaż na moment ja przymierzyć. Welon miał największe powodzenie.
Widok ze strychu rozciągał się na całą okolicę .Dolina Raby i Beskid Niski z jednej strony, a z drugiej: pola, lasy i łąki.

W tygodniu wszyscy pracowali , ja byłam jeszcze małą dziewczynką, to właściwie nic nie robiłam. Wszędzie za nimi się "włóczyłam". wszędzie musiałam zajrzeć i podglądać jak i co robią. 
Za to w niedzielę wszyscy którzy mogli zjeżdżali się do domu.
Oczywiście ja, w tle chyba siostra wujka Andrzeja

Obiad niedzielny w letnie dni jadaliśmy przy tym stole, pod parasolem zwisających gałęzi wiśni. i jabłoni .Był rosół z kury z makaronem robionym przez Babcię, a później Grażynkę- najmłodszą córkę.
Kura w sobotę jeszcze biegała, a w niedzielę już była na naszych talerzach . Nie raz płakałam z żalu za którąś ulubienicą. (wszystkie zwierzęta jakie były u Dziadków, były do głaskania- a nie do jedzenia)
Czasami zjeżdżali się niespodziewanie w większym towarzystwie, ale na szczęście kura była bardzo podzielna. Babcia wszystkich chciała ugościć, nawet kosztem własnego posiłku.
Skoro mowa o kurach, to starą część domu od nowej dzieliła sień. Jedne drzwi były frontowe, drugimi wychodziło się za domem do obory i stodoły.
to znowu ja

I tu kawałek  stodoły z maleńką starą oborą. Cegła czeka już do budowy nowej . Z tyłu za mną widać "Burka." Karmienie kur, to ulubione zajęcie  nie jednej małej dziewczynki. Nie każdej "myślenickiej wnuczce" było dane zakosztować pobytu u Dziadków. Jedni mieszkali za daleko, innych jeszcze nie było  na świecie. Różnice wiekowe, pomiędzy najstarszą, a najmłodszą siostrą- to 20 lat. Klaudia czy Alinka ( kuzynki urodzone w 1983), nie miały takiej możliwości.
Każde ferie i wakacje spędzałam u moich  Dziadków, zaprzyjaźniając się polami, łąkami
i lasami.
Przyglądając się ciężkiej pracy na roli i gospodarstwie. Spracowane ręce i wysmagana twarz,
to obraz który będzie mi zawsze towarzyszył, gdy będę wspominać moich Dziadków Annę i Stanisława Klatków z Myślenic.


Kilkoro z nich powraca po kilkudziesięciu latach na "ojcowiznę".
Za domem stała ogromna stodoła , a przy okazji młodzież z tego obejścia;
Kazek (Klatka)Skarczewski  nieżyjący od 2000 roku.
Zbyszek, Danusia, Ela, Basia, Urszula, Irena i mała Grażynka.
I za pewnie dziewczyna któregoś z przystojnych młodzieńców.
Na zdjęciu brakuje  Krystyny i Stanisławy - najstarszych sióstr.
Urszula, Irena i Grażynka są dla mnie jak starsze siostry, z nimi spędzałam wiele czasu. I  tak jest do dzisiaj.

Tuż obok stojących był staw, a właściwie dwa.
Tyle , że jeden już w tym okresie był zasypany.
W czasie II WŚ ugrzązł  tam czołg, mieli ogromny problem,  z jego wyciągnięciem
To nic dziwnego, że miałam zakaz zbliżania się do stawu.


Babcia Anna z koziulą od której piłam mleko- bllleee

Takie piękne widoki były za domem moich Dziadków.
Dzisiaj nie ma już stawu, którego kawałeczek widać na zdjęciu. (w dolnym prawym rogu),
ani pagórków z pasami kolorowych pól.

Nie ma też; starego domu, studni, stodoły czy sadu. Nie ma beztroskich lat mojego dzieciństwa.
Życie idzie swoim torem, a my musimy za nim podążać.


Stoją wybudowane nowe domy, ale to już nie jest mój dom rodzinny w Dólnej Wsi.

Wraz z Babcią Anną, która umiera 1984 roku zamyka się pewien etap mojego życia .